modlitwa

Wszystko jest biznesem i układem, nawet modlitwa – samiecweb.pl

Modlitwa i wiara – biznes polegający na tym, że za pieniądze płacone pośrednikom między twórcą wszechświata i trylionów galaktyk a nami, oraz za modlitwy i obchodzenie określonych świąt coś chcemy zyskać. Coś, czyli:

1. Ukojenie lęku przed śmiercią.

2. Zdrowie, lepsza praca, pieniądze, partner czy partnerka, ogólnie wszystko o co prosimy Boga.

3. Lepsze samopoczucie, które można nazwać równie dobrze wysoką samooceną jak i nirwaną, błogą pustką itd.

Problem z takimi „biznesikami” polega na tym, że Tobie się wydaje iż dane działanie wywoła określony efekt, a jak tego nie wywołuje – gniewnie twierdzisz że Bóg to oszustwo i nie istnieje.

A może ten kto Ci powiedział jakie są zasady tego biznesu (co dajesz i co w zamian otrzymujesz), kłamał?

Może są inne zasady i metody, które dały by Ci to czego pragniesz?
SoundCloud – https://soundcloud.com/user-700058608/biznes-z-bogiem-nieudany

Boży odwet na poniżającej nas kobiecie – samiecweb.pl

SoundCloud – https://soundcloud.com/user-700058608/bozy-odwet-na-ponizajacej-nas-kobiecie-samiecwebpl

Nikt nie ma prawa Cię poniżać – nawet biedna, malutka, rzekomo bezbronna kobietka, która kilkoma słowami potrafi zniszczyć Ci doszczętnie samoocenę oraz życie prywatne.

Jeśli ktoś atakuje Twój słaby punkt (na ciele czy umyśle) – Ty też go zaatakuj. I nigdy nie daj sobie wmówić, że odwet jest grzeszny, szatański. Skoro Bóg stworzył ludzi, to układ immunologiczny też jest jego wspaniałym dziełem. A co robi ten cudowny układ? Morduje wszystkich napastników (wirusy, bakterie, pasożyty) które chcą nam zrobić krzywdę.

Tylko pasożyt żerujący na Tobie może Ci wmawiać, że odwet jest zły – szykując sobie wygodną sytuację gdzie może Cię skrzywdzić, a Ty nie oddasz – no bo ponoć grzech.

Grzech to móc się bezkarnie odwinąć, i tego nie zrobić.