Jeszcze raz o Korze z Maanam i odpowiedź na krytykę – samiecweb.pl

W dzisiejszej audycji odpowiadam na krytykę pewnej Pani, która usprawiedliwia zdradę i oszustwo na najbliższej osobie w kuriozalny sposób.

Treść krytyki: „Kompletne dno. Mówię o autorze tych wypocin. Myli daty, fakty, nieporadnie to skleja, a do wytłumaczenia ich używa chłopskich mądrości. Prostota, łatwe oceny, moralność czarno biała, zły-dobry itd. Do takich ocen sprowadza się ten materiał. Zapytam. Była zła bo miała problemy w małżeństwie ? A kto ich nie ma ? Po prostu nie umiała wyjść z tej sytuacji. Może właśnie poczucie winy jakie nosiła w sobie, nie dawało jej na tyle odwagi. Pomimo tego, że wszyscy uważają ją za osobę odważną. Ta sytuacja ją przerastała. Trauma dzieciństwa, potrzeba miłości, brak odpowiednio wykształconej drabinki aksjologicznej, niedojrzałość emocjonalna. Potrzebowała czasu. Potrzebowała dojrzeć do tego, aby to z siebie zrzucić. Każdy popełnia błędy, szczególnie w młodym wieku. To była wówczas dwudziestoparolatka. Zwróć uwagę „domorosły filozofie”, że z Sipowiczem przeżyła ponad 40 lat. Po prostu pierwsze małżeństwo było nietrafione, a Ona nie potrafiła z niego szybko wyjść, ponieważ miała świadomość tego, że kogoś musi skrzywdzić. No, ale autor tego czegoś, niestety nie zdobył się na głębszą refleksję, tylko powiedział to co powiedział. Dno dna i pięć metrów mułu.”

Źródło zdjęcia obu synów: https://cdn.galleries.smcloud.net/t/photos/gf-7RDh-DXpV-fW1t_mateusz-jackowski-szymon-sipowicz.jpg

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *